Pages Menu
TwitterRssFacebook
Categories Menu

Posted by on Jan 19, 2015 in Ksiązki, Trening | 0 comments

[Książka] Waga Startowa

[Książka] Waga Startowa

Niezależnie od motywacji – czy jest to zwyczajne dbanie o zdrowie, zrzucenie kilku zbędnych kilogramów czy regularna walka o coraz lepsze sportowe wyniki – w życiu każdego biegającego pojawia się moment, w którym postanawiamy poprawić jakości swojego zdrowia. Zazwyczaj kolejnym – po ruszeniu się z kanapy – krokiem jest poprawa jakości tego co w siebie wrzucamy – czyli zwracanie uwagi na to co, kiedy i w jakiej formie jemy. Tak przynajmniej wygląda to w teorii.

W praktyce, kiedy zaczynamy zagłębiać się w tajniki zdrowego żywienia musimy przebrnąć przez masę pseudo-poradników podających często sprzeczne ze sobą informacji nt tego co jest, a co nie jest zdrowe. Jeśli poświęcimy na to nieco więcej czasu zaczniemy docierać do profesjonalnie przygotowanych i opartych na badaniach naukowych tekstów. Wówczas zazwyczaj pojawia się coś w rodzaju dysonansu poznawczego.

Okazuje się, że po pierwsze – większość dotychczasowej wiedzy można wrzucić do kosza (np to, że tradycyjna polska kuchnia naszych babć jest zdrowa), po drugie – masa rzeczy nam szkodzi, a to co pozornie jest zdrowe zazwyczaj spożywane jest w złym towarzystwie przez co nie działa tak jak powinno. Po trzecie – żeby to wszystko ogarnąć potrzebny będzie nam przynajmniej doktorat z technologi żywności i co najmniej dwa fakultety z dietetyki.

waga-startowa-okladkaCałe szczęście istnieją takie pozycje jak Waga Startowa Matta Fitzgeralda (Racing Weight). Książka, w której autor w prosty i przystępny sposób tłumaczy w jaki sposób zrobić kilka pierwszych kroków do lepszego zbilansowania naszej diety. Mimo przejrzystości i łatwej do ogarnięcia wiedzy książce bardzo daleko do podobnych – mniej naukowych – pozycji poradnikowych typu “jak nic nie jeść i być zdrowym” . Fitzgerald bardzo często albo uzasadnia wyciągane przez siebie wnioski, albo wręcz opiera całe teorie żywienia na wynikach konkretnych badań (podając autorów i datę badania jako źródła).

W książce nie znajdziemy magicznego przepisu na zrzucenie zbędnych kilogramów. Autor sam zaznacza, że u każdego jest to sprawa indywidualna, a w zależności od uprawianej dyscypliny sportu nasz organizm może w różny sposób reagować na tą samą dietę. Nawet więcej – w jednym z rozdziałów, gdzie podane są przykładowe posiłki czołowych zawodników różnych wytrzymałościowych dyscyplin sportowych wyraźnie zaznacza, że niektórzy osiągają ponadprzeciętne wyniki działając nawet wbrew wynikom niektórych badań.

Książka zawiera ogromną ilość pożytecznej i przede wszystkim praktycznej wiedzy z dziedziny dietetyki sportowej. Dowiecie się z niej między innymi jak waga wpływa na wyniki sportowe. Od czego zacząć poprawę jakości naszego żywienia i jak ułożyć swój jadłospis uwzględniając dyscyplinę sportu jaką uprawiacie. Jak policzyć wartość energetyczną posiłków (biorąc pod uwagę ilość tłuszczy, białek i węglowodanów), jak bilansować źródła energii i źródła mikro i makro składników, ale przede wszystkim – jak sobie nie zaszkodzić.

Waga Startowa to pozycja wyjątkowa – mieści w sobie mnóstwo wiedzy praktycznej, która stoi na silnych fundamentach teoretycznych. Autor należy do zwolenników diety bezwzględnie wysokowęglowodanowej i choć nie jesteśmy zgodni we wszystkim w kontekście diety redukcyjnej, warto ją przeczytać i jestem przekonana, że każdy coś z niej wyniesie – od podstawowych informacji, przez motywację, aż po sposoby “radzenia sobie” z apetytem czy przepisy. W przystępny sposób przybliża zagadnienia fizjologii wysiłku fizycznego, stanowiącego podstawę żywienia sportowców. Polecam jako jedną z pierwszych na liście do odhaczenia!

Dorota Traczyk, dietetyk sportowy
www.dieta-sportowca.com.pl

Miałem kiedyś okazję obejrzeć prezentację z przygotowań do RAAM Remigiusza Siudzińskiego, który przeniósł stosowaną przez niego na co dzień analitykę zbiorów dużych ilości danych (tzw BigData) do swojej dyscypliny sportu. Jedną danych, którą wówczas podał było 5% jako poziom bezpośredniego wpływu poprawy jakości diety na wynik sportowy. To 5% dotyczy oczywiście tylko tego konkretnego przypadku, ale pokazuje jak dużo daje sama poprawa jakości naszego żywienia*

Sama poprawa wyników to jednak nie wszystko. Poprawa jakości żywienia przede wszystkim wpływa pozytywnie na nasze zdrowie, sprawia że jesteśmy mniej podatni na kontuzje i pozwala szybciej się regenerować nawet po bardzo wyczerpujących zawodach. A wszystko w przystępnej dla każdego formie. Szczerze polecam.

* zakładając np że mamy życiówkę na 10km na poziomie 42min poprawa o 5% pozwoli nam złamać magiczną barierę 40min / 10 km.

Post a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *