Pages Menu
TwitterRssFacebook
Categories Menu

Posted by on Feb 29, 2016 in Pozostałe | 0 comments

Kingrunner – planszowa gra biegowa

Kingrunner – planszowa gra biegowa

Planszowa gra biegowa. Jak to w ogóle brzmi? Szczerze mówiąc na początku nawet się nią nie zainteresowałem. Bo co to ma być? Coś jak gra w pieczenie pizzy (tak były takie gry w latach 90tych) – ani się nie narobisz, ani się nie najesz, zapachu nie ma tak samo jak radości z tego, że się nie przypaliło. Ok, może przesadzam, ale sporo gramy w planszówki i jakieś skakanie po kafelkach do mety pod dyktando kostki nie bardzo do mnie przemawiało.

Okazja do zapoznania się z grą pojawiła się pod koniec lutego kiedy Kingrunner wraz z PolskaBiega zorganizowali pierwszy oficjalny turniej. Miało być kilku znajomych z biegowego świata, miało być piwo więc gra już nam przeszkadzać nie będzie. No i się zdziwiłem…

kingrunner-05

Nie ma kostki!?

Jak to nie ma kostki? Okazuje się, że Kingrunner to całkiem sprytnie pomyślana strategiczna gra planszowa (co prawda z liniową fabułą, ale zawsze) w dodatku z elementem budowy postaci podobnym do tego w grach RPG (tylko w nieco uproszczonej wersji).

Faktycznie sama plansza – a w zasadzie dwie bo są do wyboru trasa łatwa i trudna – mocno przypomina stare gry wyścigowe w których rzucało się kostką i modliło, żeby nie wpaść na minę. Tu też mamy punkty odżywcze (+1/2 do wytrzymałości), punkty medyczne (-1 do psychiki), mamy podbiegi i zbiegi, które modyfikują prędkość. Ale na tym podobieństwa się kończą.

kingrunner-04

Grę zaczynamy od dobrania sobie kart taktycznych (nie będę tu ich opisywać – wszystko widać na tym filmie), które zarówno na starcie jak i w trakcie gry będą modyfikować nasze parametry zawodnika! A tych mamy trzy – prędkość, wytrzymałość i psychikę. I tu tak naprawdę zaczyna się zabawa bo nie dość, że musimy zbudować swoją postać to jeszcze trzeba precyzyjnie zaplanować nawet kilka ruchów do przodu!

Cała zabawa polega na dostosowaniu prędkości do terenu, pilnowaniu wytrzymałości i w razie potrzeby korzystania z psychiki (w końcu długie dystanse biega się głową! ;) ). Mamy oczywiście modyfikatory na planszy, mamy karty z wydarzeniami, które co rundę w sposób losowy nieco mieszają w taktyce, a czasami nawet w rozstawieniu graczy ale kurde – ta gra naprawdę wciąga!

kingrunner-02

Zresztą było to widać w trakcie samego turnieju. Niby śmiechy, niby wygłupy ale jak przyszło co do czego (dostałem się do rundy finałowej!) to nastała cisza i precyzyjne planowanie taktyki. Cała zabawa zaczyna się już przy dobieraniu kart – trzeba mieć różne, ale wiadomo że każdy ma swoją taktykę.

W co lepiej zainwestować? Zaryzykować niskie statystyki na starcie (karty na start) ale mieć lepsze na bieg czy przygotować się lepiej i później bezpiecznie i systematycznie przesuwać się do przodu? Zwolnić przed podbiegiem? Stracić punkty prędkości ale załadować sobie psychikę czy zwiększyć prędkość tracąc wytrzymałość ale lądując bezpośrednio w punkcie żywieniowym?

W rundzie finałowej miałem przyjemność ścigać się z NaDystansie i 100hrmax. Skończyło się na drugim miejscu po ostrej walce na ostatnim podbiegu z Kubą z 100hrmax.pl. Przegraną osłodziły nagrody od SklepBiegowy.com ;)

kingrunner-06

Gra jest naprawdę mocno grywalna i absolutnie nie jest zwykłym planszowym wyścigiem. Tu ważna jest taktyka, a elementy losowe są ograniczone do minimum. Do tego wszystkiego dochodzi klimat biegu – szczególnie jeśli gra się z ludźmi z branży.

Kilka dni po turnieju graliśmy z pĄpkinsami  w wersję ultra – łącząc dwie plansze i dobierając karty dla piątego gracza. I nawet nie liczyło się kto wygrał bo cała zabawa polegała na ściganiu się między sobą w trakcie biegu, nazywaniu np ostatniego podbiegu Caryńską itp itd. Mechanika gry jest naprawdę świetna.

Nie ma jednak róży…  minusem gry są dość niejasne zasady. Ciężko się doczytać w instrukcji czy zwyczajnie wydedukować kiedy można stosować niektóre zagrywki, a kiedy nie – np w którym momencie można skorzystać z punktów psychiki i w jakiej kolejności rozliczać punkty na karcie gracza w czasie ruchu. Są to jednak elementy, które można albo samemu ustalić wśród grających na samym początku, albo poczekać na instrukcję obsługi w wersji rozszerzonej ;)

Post a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *